Co się stało na Rudzie? Czy koty zamurowano żywcem? – rudaslaska.com.pl

Jakiś czas temu mieszkańcy dzielnicy Ruda byli świadkami zdarzenia, obok którego nie mogli przejść obojętnie – grupa pracowników firmy Węglokoks Energia zamurowała dziurę, w której mieszkały koty. W pomoc dla małych czworonogów zaangażowało się wiele osób prywatnych i wolontariuszy, którzy nie pozostawiają suchej nitki na pracownikach Węglokoksu, jak się jednak okazuje sprawa nie jest taka prosta. Co tak naprawdę się stało?

Pomiędzy blokami na ulicy Wolności 94 i Szyb Powietrzny 6 znajduje się nasyp, w którym ukryta jest rura ciepłownicza. W samym betonowym przejściu znajduje się dziura, przez którą „od zawsze” mogły swobodnie przechodzić koty. W mieście coraz mniej mamy takich miejsc, które koty mogą uznać za swój dom. Zaśmiecona, pełna robactwa i pasożytów przestrzeń za czarną dziurą prowadzącą do kanału wzdłuż rury na pewno nie jest wymarzonym miejscem dla udomowionych zwierząt, ale dla kotów, które muszą same o siebie zadbać, jest widocznie wystarczająco dobra.

Problem pojawił się w momencie, w którym jeden z mieszkańców zaczął zgłaszać do Węglokoksu Energia zniszczoną elewację pobliskiego budynku. Winą za to obarczał właśnie Węglokoks, ponieważ ten nie zabezpieczył odpowiednio swojej instalacji. Mieszkaniec kategorycznie domagał się zamurowania dziury lub groził obciążeniem firmy kosztami remontu.

4 lipca na miejscu pojawili się pracownicy Węglokoksu i zabezpieczyli dziurę, najpierw przy pomocy styropianu i pianki budowlanej, kolejnego dnia użyli już świecy dymnej, żeby wykurzyć zwierzęta, następnie otwór miał zostać zamurowany.  Wezwana na miejsce straż miejska na prośbę mieszkańców zdemontowała blokadę i utorowała kotom drogę. Nie mamy jednoznacznych informacji, czy pracownikom udało się ponownie zamurować otwór czy też zostali oni skutecznie do tego zniechęceni przez mieszkańców.

 

Przeczytaj caly reportarz: https://rudaslaska.com.pl/i,co-sie-stalo-na-rudzie-czy-koty-zamurowano-zywcem,200274,1346680.html

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróć do sklepiku