Górnicy oraz pracownicy otrzymali zakaz dokarmiania wolnożyjących kotów na terenie KWK Ruda Ruch Halemba. Według PGG, decyzja została podjęta z powodu dzików, które zwabiane jedzeniem przychodzą na teren zakładu, zagrażając bezpieczeństwu pracowników. W sprawę zaangażowała się „Fundacja pomagamy kotom by znalazły dom”. Internet zawrzał, ponieważ zwierzęta od lat mieszkają na tym terenie, a teraz głodują. 7 sierpnia przedstawiciele fundacji spotkali się z dyrekcją w tej sprawie. Czy udało się dojść do porozumienia?
Zakaz dokarmiania kotów w KWK Ruda Ruch Halemba
Na terenie KWK Ruda Ruch Halemba pojawiło się szesnaście tabliczek o treści: „Zakaz dokarmiania zwierząt na terenie kopalni”. Jak twierdzi Polska Grupa Górnicza, dyrekcja kopalni otrzymywała zgłoszenia od pracowników, którzy, wracając do domu z pracy, obawiali się dzików wabionych kocią karmą.
– Z informacji uzyskanych od pana dyrektora wynika, że ten zakaz dokarmiania kotów pojawił się w momencie problemów nie tylko z kotami, ale przede wszystkim z dzikami i lisami, które przychodziły do jedzenia wystawianego przez pracowników kopalni. Dyrekcja kopalni otrzymywała także zgłoszenia od pracowników, którzy obawiali się, wracając z pracy, dzików. Stąd taka decyzja – mówi Ewa Grudniok, rzeczniczka prasowa PGG.
Internet zawrzał – bezdomne koty skazane na głodowanie
W sprawę zaangażowana jest „Fundacja pomagamy kotom by znalazły dom”, która od lat zajmuje się wyławianiem i sterylizacją bezdomnych zwierząt na terenie kopalni. O sytuacji w mediach społecznościowych poinformowała założycielka fundacji Joanna Copik.
Przeczytaj cały artykuł tutaj.

